"Protektor
Oddania"
SZIKSZA GURU
"Nasz związek jest bardzo osobisty.."
Książka skompilowana przez Sripada
BS Goswamiego Maharaja [Sudhir Goswami, który nauczał we weczesnych
latach we Wrocławiu i innych krajach bloku komunistycznego] . Pozycja
ta ma na celu ukazanie prawdziwy związek pomiędzy Śrila Bhaktivedantą
Swamim Prabhupadą a jego bliskim przyjacielem i starszym bratem
duchowym Śrila Śridharą Maharadżem.
(tłumaczenie na polski: Kalatuta Das)
Notatka edytorska: Jego Boska Łaska
A.C. Bhaktivedanta Swami jest w ciepły sposób adresowany przez
swoich uczniów jako "Prabhupada", a Jego Boska Łaska Bhakti Rakszak
Szridhar Maharadż jest znany jego uczniom jako "Szrila Guru Maharadż".Jednak
ponieważ w poniższym tekście oboje odnoszą się do swojego mistrza
duchowego, Śrila Bhaktisiddhanty Sarasvatiego Thakura jako "Guru
Maharadż" i "Prabhupada", dla większej jasności w tekście używamy
ich imion odnoszących się do nich jako do sanyasinów .
Szrila A.C. Bhaktivedanta Swami Prabhupada i Szrila
Bhakti Rakszak Szridhar Dev-Goswami Maharadż spotkali się po
raz pierwszy w roku 1930 w Allahabad, w Indiach. W nagranej konwersacji
w1973 roku podczas wizyty w math (świątyni) Szridhar Maharadż
w Navadwip Dham, Bhaktivedanta Swami wspomina: "Jesteśmy zaszczyceni
słuchając Jego Boską Miłość, Om Visznupad Paramahamsa Parivradżaka-aczarja
Bhakti Rakszaka Szridhar Maharadż. Jest on starszy ode mnie pod
względem wieku i doświadczenia. Miałem szczęście, aby obcować z nim
od bardzo dawna, może nawet już od 1930. W tym czasie nie był on sanjasinem, ale
dobiero co porzucił dom jako vanaprasta, i ubrany na biało
udał się do Allahabad.
"[Mówiąc do Szridhara Maharadża] Maharadż, myślę, że pamiętasz
to zdarzenie, kiedy pojechałeś do Allahabad? Nasze losy połączyły
się w tym pomyślnym momencie. Jest to długa historia, zajmie ona
trochę czasu, ale osobiście miałem okazję obcować ze Szridharą
Maharadżem przez kilka lat. Kryszna i Prabhupada chcieli, aby on
mnie przygotował.
"Szridhar Maharadż mieszkał w moim domu przez wiele
lat, tak więc naturalnie rozmawialiśmy często bardzo poufnie. On
był moim dobrym doradcą. Bardzo poważnie przyjąłem jego porady
i instrukcje bo o początku wiedziałem, że jest on nieskazitelnym
Vaisznawą, bezgrzesznym wielbicielem. Chciałem być w jego towarzystwie
a także pomóc mu. Nasz związek jest bardzo osobisty (poufny)".
Znajdziemy w tej książce zapis historyczny związku
pomiędzy tymi dwoma czystymi wielbicielami Pana. Bhaktivedanta
Swami przekroczył normy etykiety społecznej i powierzchownej formalności
poprzez nazywanie Szridhar Maharadż jako "Jego Boska Miłość" i "Om
Visznupada"
- zwrotami odnoszącymi się wyłącznie do mistrza duchowego. Ich
przyjaźń rozkwitła w ciągu pięciu lat, podczas których spędzali
ze sobą od pięciu do siedmiu godzin dziennie. Bhaktivedanta Swami
uważał, że "Kryszna i Prabhupada chcieli, aby on mnie przygotował"
do jego wielkiej misji w Świecie Zachodnim. Szridhar Maharadż
wspominając ich poufne rozmowy, szczególnie odnośnie Bhagavad-gity,
podkreśla głębię i powagę poruszanych tematów. "Pewnego razu kiedy
omawialiśmy werset dadami buddhi jogam tam jena mam upajanti
te [BG. 10.10 - ,Ja daję im inteligancję, za pomocą której
przyjdą oni do Mnie"]. Zasugerowałem mu, że w tym przypadku słowo upajanti oznacza
parakija rasa [związek pozamałżeński] on zgodził się ze mną mówiąc
,Tak, w tym stwierdzeniu nie może być nic innego jak parakiya
rasa we Vradży (najwyższej relizacji
duchowej).Taka jest niechybna konkluzja Bhagavad-gity'".
Rozpoznając w Szridhar Maharadży " czystego Vaisznawę, wielbiciela
Kryszny", od poczatku ich relacji Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadża
cenił sobie w najwyższym stopniu jego instrukcje oraz poradę. Często
konsultował z nim duchowe znaczenie faktu jego upadającego
biznesu i spraw rodzinnych.
Przykładem jak Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadż
był zainspirowany przez talent Szrila Szridhar Maharadży do wyciągania
esencji z pism świętych, jest jego pomoc finansowa w misji nauczania,
a konkretnie w druku napisanej w sanskrycie i bengali pracy: Prapannadżivanamrta:
The Nectar of Surrender. Książka zawiera kompilację
wersów pochodzących z różnych pism świętych vaisznawów takich
jak Szrimad Bhagavatam i wyjątki prac Rupy Goswamiego oraz skomponowanych
przez Szrila Szridhara Maharadżę wersów w sanskrycie. Książka
ułożona jest zgodnie z sześcioma podziałami podporządkowania.
Poprzez niemal bezustanny wzajemny kontakt czy to w Allahabad,
Kalkucie lub w innych miejscach w Indiach zwiazek między Szrila
Bhaktivedanta Swami Maharadżą i Szrila Szridhar Maharadżą ciągle
się rozwijał. Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadża wspomina dalej:
"Gdy prowadziłem jeszcze życie rodzinne otworzyłem w Bombaju biuro
związane z moimi interesami handlowymi. Gaudija Math w Bombaju
zostało założone przez Szridhar Maharadża i przeze mnie. Utworzyliśmy
dwie grupy, które chodziły po prośbie i zbierały datki. Szridhar
Maharadża, ja i Bhakti Saranga Goswami Maharadża. Tak więc, zabrałem
ich do moich znajomych z branży chemicznej gdzie zebrałem
około 500 rupii. Ja robiłem wprowadzenie, Szridhar Maharadża mówił,
a Goswami Maharadż przełamywał wątpliwości.

W Śrila Prabhupad-lilamrita, Satsvarup Das Goswami pisze:
" Abhaj często towarzyszył Szridhar Maharadżowi i jego pomocnikom
w programach nauczania, grając na mridandze. Kiedy Szridhar
Maharadż czuł się chory, wtedy Abhay prowadził nauczanie, przewodząc bhaktom, grając
na mridandze, prowadząc kirtan i dając wykłady ze
Śrimad Bhagavatam."
Będąc w Bombaju Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadża i Szrila
Śridhar Maharadża przyjęli wracającego z Europy sanjasina z Gaudija
Math. Trochę zdezorientowani jego wyglądem, był bez dandy sanjasina,
bez sikhy vaisznawy i bez tradycyjnego dhoti, jednak
z zaciekawieniem dopytywali szczegółów nauczania na zachodzie.
Sanjasin stwierdził " Oni zadają pytania na które nie
ma odpowiedzi". Zaintrygowany, Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadża
zaczął dociekać o naturę tych pytań. Jak się okazało Szrila Szridhar
Maharadża bez trudu odpowiedział na nie po kolei. Oniemiały sanjasin
opuścił towarzystwo po czym Srila Bhaktivedanta Swami Maharadża
śmiało zadeklarował: "Dziś Europa została pokonana przez Azję!"
Za życia Szrila Bhakti Siddhanty Saraswati Prabhupada Szrila
Szridhar Maharadża pewnego razu skomponował wiersz opisujący ontologiczną
pozycję Szrila Bhaktivinody Thakura w lini sukcesji uczniów pochodzącej
od Szri Czejtani Mahaprabhu. Głębia i radosny nastrój wiersza tak
się podobał Szrila Bhakti Siddhanta Saraswati Prabhupadzie, że
stwierdził: "Bhaktivinod Thakura przemówił przez niego. Teraz jestem
zadowolony i spokojny bo kiedy odejdę wiem, że pozostanie przynajmniej
jedna osoba, która jest w stanie zaprezentować moje konkluzje".
Doceniając dalsze teksty Szrila Szridhar Maharadża, Szrila Bhakti
Siddhanta Saraswati Prabhupad powiedział wydawcom publikacji Gaudia
Math, że " jeżeli będziecie drukować artykuły pisane przez Szridhar
Maharadża, wtedy jakość waszych publikacji niezmiernie wzrośnie."
Po odejściu Szrila Bhakti Siddhanta Saraswati Prabhupady, Gaudija
Math zaczęła się stopniowo rozpadać. Znając wszystkie okoliczności
rozłamu Gaudia Math, Szrila Bhaktivedanta Swami powiedział swoim
uczniom w 1973 roku: " Nasz związek był bardzo bliski. Po upadku
Gaudia Math chciałem utworzyć nową organizację, której głową byłby
Szridhar Maharadża."
Odwzajemniając to uznanie Szrila Szridhar Maharadża poradził liderom
Gaudija Sanga nadać Abhaya Caranowi tytuł "Bhaktivedanta". Później,
jego sanjasa-guru, Szripad Bhakti Pragjana Keśava Maharadża,
jeden z najstarszych uczniów Śrila Bhakti Siddhanta Saraswati
Thakura, oraz pierwsza osoba której Szrila Szridhar Maharadża nadał sanjasę Abhay
Czaranowi pozostawiając tytuł "Bhaktivedanta" i nadając zwyczajowe sanjasińskie określenie
"Swami".
Kiedy Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadża wrócił do Indii w październiku
1967, po udanym rozpoczęciu nauczania w Ameryce, zatrzymał się
w Navadwip u Śrila Śridhar Maharadża i uczestniczył w celebracji
jego Vjasa Pudży. W tamtym czasie, Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadża
napisał w liście do swojego ucznia:" Wczoraj wszyscy przybyliśmy
do Navadwip Dham. To miejsce zostało założone przez moich braci
duchowych. Jest tutaj rozległy i piękny teren i mój brat duchowy
B.R. Szridhar Maharadża przeznaczył na nasz pobyt cały dom. Poza
tym zgodził się na współpracę z naszym Towarzystwem. Będziemy
obchodzić jego dzień urodzin a brahmaczarini będą mieli okazję
nauczyć się, jak obchodzić urodziny mistrza duchowego" . Wkrótce
potem, Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadża poprosił Szrila Szridhar
Maharadża, aby został prezydentem nowosformowanego towarzystwa
- Międzynarodowego Towarzystwa Świadomości Kryszny.
Podczas obchodów Vjasa Pudży jeden z uczniów Szrila Bhaktivedanty
Swamiego Maharadży widział swojego mistrza duchowego wraz ze Szrila
Szridhar Maharadżem całkowicie pochłoniętych dyskusją w bengali.
Kiedy zapytał Szrila Bhaktivedantę Swamiego Maharadżę o czym była
rozmowa, on odpowiedział:" Gdybym miał to tobie opowiedzieć to
straciłbyś przytomność. Szridhar Maharadża posiada bardzo głębokie
duchowe zrozumienie."

Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadża przez całe swoje życie traktował
Szridhar Maharadżę jako swojego doradcę. Nastepujący list jest
tego dobrym przykładem. Napisany przez Szrila Bhaktivedantę Swamiego
Maharadżę do Szripad Govindy Maharadży, ucznia Szrila Szridhar
Maharadży. Zatroskany swoim podupadającym zdrowiem pyta w liście
Szrila Szridhar Maharadżę czy powinien pozoztać w USA czy wrócić
do Vrindavan, aby dożyć swoich ostatnich dni. Po otrzymaniu odpowiedzi
od Szrila Szridhar Maharadża napisał:" Biorę do serca to co Szripad
Szridhar Maharadża powiedział. On jest zawsze moim dobrze życzącym.
Po odejściu Praphupada właściwym jest przyjęcie jego wskazań. Powiedział
mi, że już na zawsze będę żył w tym kraju."
Czasami mówi się, że czyjś wkład w nauczanie można osądzić po
ilości założonych świątyń, przyjętych uczniów, oraz opublikowanych
i rozprowadzonych książek. Szrila Szridhar Maharadża podróżował
i intensywnie nauczał w całych Indiach, osobiście towarzysząc Szrila
Bhaktisiddhancie Sarasvatiemu Thakurze przez wiele lat. Blisko
50 lat temu ustanowił Szri Czejtania Saraswat Math na brzegu Gangesu
w Navadwip Dham, które jest obecnie kwitnącą instytucją. Jego zwolennicy
założyli świątynie w wielu miastach na świecie. Jego, napisane
w sanskrycie i bengali, książki zostały docenione zarówno przez
bhaktów jak i naukowców za ich oryginalność, głębie realizacji
i radosny poetyczny styl. Publikowane i rozprowadzane w świecie,
dostepne są w językach: angielskim, hiszpańskim, hindi, portugalskim,
niemieckim, francuskim i nadal są tłumaczone na dalsze języki.
Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadża przez całe swoje życie utrzymywał
respekt i zaufanie do Szrila Szridhar Maharadża. Kiedykolwiek jego
uczniowie mieli kłopot z podążaniem za jego bezpośrednim przewodnictwem
wtedy radził im szukać porady u Szrila Szridhar Maharadża. Jednego
razu napisał do swojego studenta: "Ponieważ jesteś moim uczniem
i myślę, że szczerą duszą, moim obowiązkiem jest odesłać cię do
kogoś, kto jest kompetentny, aby być siksa-guru dla ciebie.
Aby osiągnąć postęp w życiu duchowym musimy udać się do kogoś kto
naprawdę praktykuje życie duchowe. A więc, jeżeli rzeczywiście
jesteś gotowy, aby poważnie wysłuchać instrukcji siksa-guru, mogę
cię skierować do kogoś, kto jest najbardziej kwalifikowany spośród
wszystkich moich braci duchowych. Tą osobą jest B.R. Szridhar Maharadża,
którego uważam nawet za mojego siksa-guru, wiec co dopiero
mówić o korzyściach jakie ty możesz osiągnać dzięki jego towarzystwu.
Tak więc, jeżeli jesteś poważny w kwestii postępu w swoim życiu
duchowym, poradzę tobie abyś się udał do Szridhar Maharadża. To
będzie to bardzo korzystne dla twojego życia duchowego, a ja będę
spokojny, że jesteś w bezpiecznych rękach. Kiedy razem z innymi
byłem w Indiach, mieszkaliśmy ze Szridhar Maharadżem. Możesz także
przygotować miejsce dla innych swoich braci duchowych, aby mogli
przyjechać tam w przyszłości. Więc, żyj spokojnie mieszkając ze
Szridhar Maharadżem, a w ten sposób staniesz się duchowo oświecony."
W powyższym fragmencie Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadża pisze
o Szrila Szridhar Maharadży, że jest "najbardziej kwalifikowany
spośród wszystkich moich braci duchowych," "kto jest kompetentny,
aby być siksa-guru" oraz w zdumiewających słowach oświadcza:"
Tą osobą jest B.R. Szridhar Maharadża, którego uważam nawet za
mojego siksa-guru, wiec co dopiero mówić o korzyściach
jakie ty możesz osiągnać dzięki jego towarzystwu"!
To, co rozumie Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadża
przez określenie siksa-guru (instruujący
mistrz duchowy) najlepiej wyjaśniają jego własne słowa. W komentarzach
do Adi-lila w Caitanya Caritamrita, stwierdza: "Powinno
się wiedzieć, że instruujący mistrz duchowy jest samym Kryszną.
Krysznadas Kaviradż Goswami stwierdza, że są dwa rodzaje instruujących
mistrzów duchowych. Pierwszy jest wyzwoloną osobą w pełni zaabsorbowaną
medytacją w służbie oddania, a drugi jest tym, który wzbudza w
uczniu duchową świadomość poprzez stosowne instrukcje. Nie ma różnicy
pomiędzy dającym schronienie Najwyższym Panem, a inicjującymi i
instruującymi mistrzami duchowymi. Jeżeli ktoś w nierozsądnie rozróżnia
między nimi, popełnia wtedy obrazę w wykonywaniu służby oddania."
(Caitanya Caritamrita Adi-lila 1.47)
Chociaż można powiedzieć, że Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadża
ogólnie zachęcał swoich braci duchowych do współpracy, to jednak
od nikogo nie otrzymał poparcia. Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadża
posiadał najwyższy szacunek i docenienie Szrila Szridhar Maharadży,
a nikt tak jak Szrila Szridhar Maharadża nie miał zrozumienia i
podziwu dla Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadży co okazuje nastepująca
pochwała:
"Tak więc, nasz Swami Maharadża dokonał cudu! Thakur Bhaktivinoda
obmyślił, Bhakti Siddhanta Saraswati Thakur zaczął wprowadzać
w ruch. A teraz widzimy, że Swami Maharadża do końca swoich dni
wypełnił to z tak wielkim rozmachem. Jesteśmy zadowoleni, jesteśmy
szczęśliwi, jesteśmy dumni!"
W odpowiedzi na to Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadża w wielkiej
pokorze, z głosem łamiacym się ze wzruszenia i ze łzami w
oczach rzekł:" Dzięki guru i vaisznawie,... cokolwiek osiagnąłem
mogło się zdarzyć dzięki łasce guru oraz błogosławieństwu vaisznawów.
No bo jak w przeciwnym razie? Chciałbym, aby Szridhar Maharadża
obdażył mnie błogosławieństwem, tak jak to zawsze czynił do tej
pory, i żeby guru maharaj mi pomógł pełnić jakąś służbę.
Dzięki jego łasce stał się sukces. Nie mam tutaj zasługi. Nie wiem
jak rzeczy się dzieją, ponieważ nie jestem w żadnej mierze kwalifikowany: chadiya
vaisnava seva, nistara payeche keba. ( Bez służenia idealnemu
vaisznawie, którz może zostać oswobodzony z kleszczy maji?)"
Po odejściu Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadży,
Szrila Szridhar Maharaj zdeklarował: " Uważam go za saktyaveśa
avatara i
jest to potwierdzone w jego notatkach z podróży przez Atlantyk.
Jak wylądował w Ameryce, sposób w jaki rozpoczął ten ruch, jego
pełna dedykacja Krysznie i poddanie się i to jak odsunął z siebie
wszystkie pragnienia poza pragnieniem swojego gurudeva -
tak, że Kryszna zszedł aby mu pomóc, i jest to potwierdzone, że
Kryszna, działał w jego imieniu. W swoim wierszu " Modlitwa
do Lotosowych Stóp Kryszny", widzimy, że błaga Krysznę "Mój
drogi Bracie, Twoja dobra fortuna przyjdzie do Ciebie tylko wtedy
gdy Szrimati Radharani będzie z Ciebie zadowolona". Widząc swojego gurudeva Szrila
Bhakti Siddhantę Saraswatiego jako delegację Radharani a jego
rozkaz jako Jej boską służbę, pokornie przedłożył opinię, że nie
czuje się warty ani odpowiedni do wykonania tej świętej służby,
więc pozyskał Krysznę do służby dla swego guru. Tak zupełnie
zadedykował się temu celowi, tak był szczery w swej modlitwie do
Kryszny aby wykonać ten obowiązek narzucony mu przez guru maharaja, że
boska siła i moc zeszły aby mu pomóc. W przeciwnym razie byłoby
to niemożliwe. To nie była zwykła rzecz, którą mógł ktokolwiek
wykonać, ale najwyższa rzecz została sprowadzona na sam dół w takim
rozmiarze. To mogła być jedynie boska moc, ucieleśniona w największym
rozmiarze oraz intensywności! Więc nie mogę go traktować za nikogo
innego jak saktyaveśa
avatara."
Te uznanie nie powinno pozostawiać zbytnich wątpliwości co do
bezmiernej wiary jaką Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadża posiadał
wobec Szrila Szridhar Maharaja. On nawet słyszał bezpośrednio od
Szrila Bhakti Siddhanty
Saraswatiego Prabhupady o wyjątkowych kwalifikacjach Szrila Szridhar
Maharaja. W ich ostatniej znanej i nagranej rozmowie z 1977, tuż
przed odejściem z tego śmiertelnego świata Szrila Bhaktivedanta
Swami Maharadża prosi Szrila Szridhar Maharaję, aby założył swoją
siedzibę w świątyni Szridham Mayapur.
Poniższa konwersacja jest zapisem rozmowy z marca 1977 roku:
Szrila Bhaktivedanta Swami: Nie wiem jak długo
jeszcze będę w stanie kontynuować. Dlatego przyszedłem zobaczyć
się ze Szridhar Maharajem.
Bhakta: Jak wy wszyscy odejdziecie świat ogarnie
ciemność.
Szrila Szridhar Maharaj: [do Szrila Bhaktivedanty
Swamiego] To wspaniale, że jest ktoś przez kogo wola Pana może
się zamanifestować.
Szrila Bhaktivedanta Swami: Bardzo chcę Maharadżo,
abyś przybył i został w Mayapur. Dlatego że Prabhupada zawsze pragnął
abyś nauczał. On kilka razy mi powiedział: " Dlaczego go nie wyciągniecie?"
(oboje się śmieją). Wiesz, że do pewnego stopnia ja także próbowałem
ale jakoś nic z tego nie wyszło. Dlaczego teraz nie przyjdziesz
i nie zostaniesz w Mayapur? Szrila Praphupad powiedział mi także:
"Szridhar Maharadża jest jednym z najwspanialszych nauczających."
Chciałbym Cię zabierać wszędzie. Przynajmniej w miejscu, które
mamy w Mayapur, przyjeżdżają tam ludzie z całego świata. Dlaczego
nie przyjdziesz i nie zostaniesz tam? Jeżeli tylko wyrazisz zgodę
ja zbuduję dla Ciebie budynek taki jaki chcesz. Oni próbują postawić
teraz budynek dla mnie. Oboje możemy w nim zamieszkać. A kiedykolwiek
będziesz chciał to będziesz mógł przyjechać tu do swojego Math.
Szrila Szridhar Maharaj: Tak długo jak żyję i
jestem w stanie wypełniać życzenie Prabhupady.
Szrila Bhaktivedanta Swami: Jest to moim szczerym
życzeniem. Ponieważ nie jesteś w stanie podróżować po świecie to
przynajmniej zostań tam i ludzie sami do Ciebie przyjdą. Wszystko
przygotuję. Jeżeli tam zostaniesz, to będzie to również dla mnie
pomocą. Czasem potrzebuję rady i nikogo nie ma. Nie ma do kogo
się zwrócić. Bardzo mi to doskwiera.
Bhakta: Jeżeli on zostałby w Mayapur wtedy wszelkiego
rodzaju ludzie przychodziliby aby go posłuchać.
Szrila Bhaktivedanta Swami: Tak, to racja.
Szrila Szridhar Maharaj: Tak, ludzie z różnych
tradycji kulturowych tam będą przyjeżdżać.
Szrila Bhaktivedanta Swami: Już przyjeżdżają.
A w tym budynku każę zrobić windę, abyś nie musiał się męczyć wchodzeniem
po schodach tam i z powrotem. Nie będziesz się musiał w ogóle trudzić.
Zaaranżuję windę i samochód. Moi uczniowie mówią o domu, który
chcą dla mnie zbudować. Więc obaj będziemy tam mieszkać. Większość
czasu podróżuję, a jak byś tam był to oni mieliby jakieś przewodnictwo.
Tak więc, maharadżo, proszę daj mi rozkaz a ja się wszystkim zajmę.
To Planetarium ("Świątynia Zrozumienia") także zostanie zbudowana
pod Twoim kierunkiem. Moją ideą jest połączenie Indyjskiej kultury
i amerykańskich pieniędzy - kulawego i ślepca. Powiem im, że świat
tylko na tym skorzysta.
Tutaj podczas ich ostatniego spotkania, Szrila Bhaktivedanta Swami
Maharadża czując zbliżający się nieuchronnie dzień swojego odejścia
z tego świata daje do zrozumienia , że jest to powodem jego
spotkania z Szrila Szridhar Maharadżą. W nastroju przyjacielskich
żartów dyskutują o wstrzemięźliwości Szrila Szridhar Maharadży
dotyczącej nauczania na wielką skalę. Mówiąc o sobie Szrila Szridhar
Maharadża robi uwagę:" Nie chcę stać się kimś wielkim. To nie jest
moją naturą. Nie chcę poruszać się z wieloma ludźmi. Jestem
usatysfakcjonowany tym co posiadam. Moje duchowe myśli są moim
życiem. Konkluzja pism świętych, rady mahadżanów, smakowanie
ich, praktykowanie i dyskutowanie o nich w niewielkim zaufanym
gronie to jest głównym celem mojego życia." W 9 Canto Szrimad Bhagavatam
Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadża pisze, cytując Dhruvę Maharadżę:
"Mój drogi Panie, całkowicie wystarcza mi cokolwiek dostaję od
Ciebie i nie proszę o nic więcej gdyż służba dla Ciebie daje mi
całkowite zadowolenie(...) Taka jest mentalność czystego wielbiciela,
który nie potrzebuje niczego materialnego ani duchowego od Boga.
Nasz Ruch Świadomości Kryszny nazywany jest dlatego krsna-
bhavanamrta-sangha, towarzystwem osób, które zainteresowane
są po prostu myślami o Krysznie."
Bhaktivedanta Swami poświadcza, że osobiście słyszał jak Bhakti
Siddhanta Saraswati Prabhupada podkreślał wysokie kwalifikacje
Szridhara Maharadży, chcąc wysłać go, aby nauczał na Zachodzie.
Odnośnie tego Szrila Szridhar Maharadża powiedział pewnego razu:
" Mój guru maharadża chciał, abym jechał na Zachód nauczać,
ale ja sądziłem, że się do tego nie nadaję. Ponieważ, widzicie,
z powodu akcentu nie podążam za tym co nawet wy mówicie. Więc,
(śmiejąc się), muszę bardziej uważnie słuchać i wtedy dopiero jestem
w stanie odpowiedzieć. I w ten sposób, odpowiedziałem, że jeżeli
każesz, to muszę jechać, ale uważałem, że nie nadaję się
do nauczania na Zachodzie. Tak czy inaczej te rozmowy się skończyły
i na Zachód został wysłany Goswami Maharadża." Kiedy była jeszcze
mowa o tym, że Szrila Szridhar Maharadża został wybrany do nauczania
na Zachodzie jeden z jego braci duchowych zapytał go: " Czy wiesz
dlaczego Prabhupad chciał, abyś to ty jechał na Zachód? On powiedział:
"Dlatego, że nikomu nie uda się podważyć jego wiary".
Na 24 godziny przed swoim odejściem Bhakti Siddhanta
Saraswati Prabhupada zawołał swojego ukochanego ucznia i poprosił
go aby zaśpiewał pieśń Narottama Das Thakura: Sri-rupa-manjari-pada (lotosowe
stopy Rupy Mandżari są moim skarbem).
Szrila Szridhar Maharadża wspomina: " Uczyniłem to z wahaniem.
Taka jest moja natura, że zawsze się waham, cofam. Potem Kundża
Babu poprosił mnie abym przestał. Nie byłem dobrym śpiewakiem i
jak tylko mnie o to poprosił, przestałem. Następnie Kundża Babu
powiedział do Puri Maharadża z Kalny: "Ty śpiewaj." I on zaczął.
Ale Prabhupada to trochę zirytowało. "Nie chcę słuchć słodkich
melodii" - powiedział. Wtedy Puri Maharadża przestał i ja z powrotem
zacząłem Sri-rupa-manjari-pada, sei mora sampada. Prabhupada
chciał, abym śpiewał tą pieśń. To jest spełnieniem życia każdego
nas, być rupanuga - tymi, którzy podążają w ślady Szri
Rupy."
Starsi bracia duchowi, którzy byli świadkami tej
sceny opisali to jako "mistyczny przekaz" w którym Szrila Szridhar
Maharadża został przyjęty do wiecznego kręgu Szri Rupy Mandżari.
Według pokornej wizji Szrila Szridhar Maharadża znaczyło to jednak
to, iż zosał on uczyniony odźwiernym, stojącym u straży Oddania
(bhakti-rakshak), chroniącym zbiór prawd konkluzji dotyczących
dojrzałej teistycznej koncepcji Szri Kryszny, takiej jaką dał Szri
Czejtania Mahaprabhu.
Wyrażając dalej swoją wysoką ocenę "głębokich realizacji" w świadomości
Kryszny, Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadża mówi: "Chciałbym
Cię zabierać wszędzie. Przynajmniej w miejscu, które mamy w Mayapur,
przyjeżdżają tam ludzie z całego świata. Dlaczego nie przyjdziesz
i nie zostaniesz tam?" Można się zapytać czemu Szrila Szridhar
Maharadża nie podjął tej oferty. On sam tak to tłumaczy: " Powiedziałem
"Oczywiście będę próbował tobie pomóc. Czasem przyjadę i zostanę
tam z tobą." Ale tak naprawdę nie sądziłem wtedy, że będę dłużej
żył niż on."
Na końcu, Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadża mówi o planetarium.
Szrila Szridhar Maharadża bardzo lubi słynną pracę Sanatany Goswamiego Brhad-bhagavatamrtam, w
której bhaktowie, służba oddania, i Kryszna zostali naukowo opisani.
Na bazie tej transcendentalnej literatury Szrila Szridhar Maharadża
kontemplował dużą wystawę, ukazujacą graficznie z użyciem
dajoram ukazujących różnorodność materialnych i duchowych systemów
planetarnych oraz tego w jaki sposób ostatecznym przeznaczeniem
jest planeta Kryszny, Goloka Vrindavan. Z powodu niewystarczających
środków,
Szrila Szridhar Maharadża pokornie przedstawił ten pomysł Szrila
Bhaktivedanta Swamiemu Maharadży, który to zaaprobował, mówiąc,
"To zostanie zbudowane pod twoim kierunkiem"
Tuż przed swoim odejściem z tego śmiertelnego świata, Szrila
Bhaktivedanta Swami Maharadża poradził swoim starszym uczniom,
że kiedy jego już nie będzie to jeżeli pojawi się konieczność konsultacji
z wyższym autorytetem, wtedy powinni zwrócić się do Szrila
Szridhar Maharadża. W konkluzji pokornie zwracamy się, aby transcendentalny
związek między Szrila Bhaktivedanta Swami Maharadżą a Szrila Szridhar
Maharadżą był oceniany z punktu widzenia wiecznej duchowej
pozycji jaką zajmują oraz uczuć i szacunku jakimi się wzajemnie
darzyli.
Od czasu odejścia Jego Boskiej Łaski A.C. Szrila Bhaktivedanty
Swamiego Prabhupada, "Strażnik Oddania", Jego Boskiej Łaska Szrila
Rakszak Szridhar Dev Goswami Maharadż nieustająco chronił nauki
sukcesji uczniów przed wypaczeniem i fałszywą interpretacją, tak
jak to czynił od pół wieku co czyni go jagad-guru, aczarią dla
świata.
Prabhupada Panama
skomponowane przez Szrila BR Szridhar Maharadża.
Szrila Bhaktisddhanta Saraswati Thakur
Chociaż na zewnątrz był jak lew, jego serce było pełne słodyczy
i tylko dzięki niej można go było poznać. Na zewnątrz otaczała
go okazała cześć i szacunek, ale jego cel był prosty i piękny:
miłość Vrindavany. A ustanawiał go w świecie z lwim temperamentem.
Po odejściu opisałem jego życie w jednym wersie. Gdyby żył dzisiaj,
myślę, że powiedziałby, że uwięził mnie w klatce poezji.
nikhila-bhuvana-maya-chinnavichinna-karttri
vibudha-bahula-mrgya-mrgya-mukti-mohana-dhattri
sithilita-vidhi-raga-radhya-radhesa-dhani
vilasatu hrdi nityam bhaktisiddhanta-vani
Pierwszym krokiem, w wigorze pociął na kawałki ideę eksploatacji,
w drugim kroku powstrzymał wszystkie kalkulacje wyzwolenia. Krokiem
trzecim umniejszył surowość i sztywność zasad wyrachowanej służby
oddania przez dotyk boskiej miłości: przekraczając świat Vaikunthy
obdarzył nas wielbieniem Radhy Govindy.
Kalkulacje, zasady, reguły, szacunek, cześć - wszystkie te rzeczy
stają się umniejszone, osłabione, powstrzymane poprzez miękkość
Vrindavany z wewnątrz oraz srogość niszczyciela zewnątrz siejącego
spustoszenie w materialnym świecie, walczącego z każdym i
ze wszystkimi. Walczył w pojedynkę przeciw całemu światu,
rozbijając na kawałki wszystko - takim się jawił z zewnątrz.
Jego drugim nastawieniem było połorzyć tamę wszystkim tzw. badaczom
i profesorom różnych wydziałów szczycącym się swoimi badaniami.
Trzecim, zminimalizować splendor kultu Narayana. Za jego przyczyną
królestwo miłości zszedło na ziemię ze służbą dla Radhy-Govindy,
ustanawiając strumień boskiej miłości płynącej z samego serca
jako wszystko. Z tym podjęliśmy służbę dla naszego najwyższego
obiektu czci, a on przedstawiał służbę dla Radhy-Govindy jako najwyższy
cel. Taka była jego historia. Prawdziwym życiem Szrila Bhaktisiddhanty
Saraswati Thakura Prabhupady są bhaktisiddhanta-vani, jego
boskie nauki. Niech te bhaktisiddhanta-vani, tańczą wiecznie
w środku waszych serc.
Brahma-gayatri
(Oszałamiające znaczenie brahama gajatri jakie wydosało się
z serca Srila Sridhara Maharja. Szrila BP Puri Maharaj powiedział,
że gryby nie Srila Sridhara Maharj to nikt nie byłby w stanie
wyjaśnić brahama gajarti).
Znaczenie brahma-gayatri-mantry musi przywieść nas do
konkluzji Szrimad-Bhagavatam. Gayatri-mantra oraz Szrimad-Bhagavatam są
jednym i tym samym. Jest to sednem Vedanta-sutry. Szrimad-Bhagavatam jest
obszernym komentarzem do
gayatri (artho'yam brahmasutranam, bharatartha-vinirnayah,
gayatri-bhasya-rupau' sau, vedarthah parivrmhitah). Znaczenie gayatri-mantry powinno
być zgodne z linią Szrimad-Bhagavatam. Gdy zaczniemy
analizować, w jaki sposób ma to miejsce, odkryjemy wtedy kroki
od gayatri-mantry do Szrimad-Bhagavatam.
Jakie jest znaczenie gayatri? Słowo gayatri jest
połączeniem dwóch sanskryckich słów: ganat ( to, co jest
śpiewane), trayate ( to co uwalnia). To oznacza "rodzaj
pieśni, dzięki której możemy osiągnąć zbawienie, pomoc, wyzwolenie".
Gayatri jest znane jako Veda-mata, matka Wedy. I Gayatri stworzyła
całą Wedę. Jeżeli zbadamy wedyjską konkluzję zaczynając od najbardziej
skondensowanego aforyzmu do najrozleglejszych tekstów, zobaczymy,
że zaczyna się ona omkarą: wedyjską sylabą Om. Ta prawda
wyrażona jest jako gayatri-mantra, potem pojawia się w
formie Wed, a następnie jako Vedanta-sutra. Ostatecznie
ta linia postępu prowadzi do zawartej w gayatri-mantrze najpełniejszej
konkluzji wyrażonej w Szrimad-Bhagavatam, oznajmiającej,
że koncepcja Kryszny jako Boga jest najwyższa.
Takie musi być znaczenie gayatri-mantry, ale problemem
jest to, jak wyciągnąć ekstrakt Szrimad-Bhagavatam - koncepcję
Kryszny - z łona gayatri. Słyszałem o tym, że Dżiva Goswami
podał taką interpretację, ale nie mogłem jej znaleźć. Słyszałem,
że podane przez niego znaczenie gayatri prowadzi do świadomości
Kryszny. Obudziło się we mnie postanowienie, aby wyciągnąć to znaczenie
koncepcji Kryszny. Ogólne znaczenie gayatri mówi, że jest
to "pieśń, która obdarza wyzwoleniem". Wyzwolenie musi posiadać
jakieś pozytywne znaczenie. Wyzwolenie nie oznacza wolności od
czegoś negatywnego, ale osiągnięcie czegoś pozytywnego. Taka definicja
podana jest przez Szrimad-Bhagavatam: muktir hitvanyatha
rupam svarupena vyavasthitih - dopóki, dopóty nie osiągnie
się pozytywnej strony, mukti, wyzwolenie nie dokona się.
Uwolnienie się z planu negatywnego nie może jeszcze być nazwane
wyzwoleniem. Hegel powiedział, że celem naszego życia jest samo-określenie
się. Musimy odnaleźć nasze normalne funkcjonowanie w organicznej
całości - nie jedynie emancypację ze strony negatywnej, ale udział
w pozytywnej funkcji w dziedzinie służby. To ma być uważane za
najwyższe osiągnięcie w życiu. Takie jest znaczenie gayatri.
Słowo gayatri pochodzi od dwóch sanskryckich korzeni: ganat i trayate. Trayate oznacza
pozytywne osiągnięcie ostatniego stopnia (sva-rupena
vyavasthitih). A ganat oznacza nie tyle sam
dźwięk co dźwięk melodyczny. Melodyjny dźwięk, który obdarza
najwyższą pozytywną swobodą wskazuje na sankirtana Szri
Czeitania Mahaprabhu i brzmienie fletu Szri Kryszny.
Komentarz do brahma-gayatri-mantra jest następujący.
Pierwszym słowem jest Om. Om jest nasieniem mantry,
które zawiera wszystko wewnątrz siebie. Bhur to miejsce,
w którym się znajdujemy - Bhu-loka - świat naszego doświadczenia. Buvah jest
mentalnym światem przyswajania nazw. Wspiera on w tle nasze doświadczanie.
Nasze obecne doświadczanie świata wynika z posiadanych zasobów
umysłu. To, że znajdujemy się w obecnie doświadczanym świecie nie
jest przypadkowe, jest wynikiem naszej przeszłej karmy.
Fizyczna sfera, obecny świat doświadczania jest jedynie produktem,
wynikiem naszych przeszłych impulsów mentalnych. I tym subtelnym
światem przeszłej karmy, ta mentalna sfera jest znana
jako Bhuvahloka.
Następnym słowem w mantrze jest svah. Ponad Bhuvahloką znajduje
się Svah-loka. Świat mentalny (Bhuvahloka) oznacza przyjmowanie
i odrzucanie: co robić, a czego nie robić - "podoba mi się to,
nie podoba mi się tamto". Svah-loka jednakże jest platformą decyzji,
swiatem inteligencji (Buddhiloka). Nasza inteligencja mówi nam:
" może tobie się to podobać, ale nie rób tego, bo to nie jest dobre
dla ciebie". Ta platforma rozsądku jest znana jako Svah-loka. W
ten sposób ten świat ogólnie dzieli się na trzy poziomy, bhur, świat
fizyczny, bhuvah, świat mentalny, i svah, świat
intelektu.
Bardziej szczegółowa analiza ukaże nam siedem poziomów: Bhur,
Bhuvah, Svah, Maha, Jana, Tapa i Satyaloka. To zostało opisane
z detalami w pracy Sanatany Goswamiego Brhad-Bhagavatamrtam. Tutaj
te siedem warstw zostało podsumowane w trzech planach egzystencji:
fizycznej, mentalnej oraz intelektualnej. A te trzy plany doświadczenia
zostały zsumowane słowem tat.
Nastepnym słowem w brahma-gayatri jest savitur. Savitur ogólnie
oznacza surya, słońce. A słońce metaforycznie oznacza
coś, co ukazuje, rozświetla, coś, dzięki czemu możemy zobaczyć.
Trzy twarde i trzy subtelne warstwy zostały ukazane nam przez szczególną
rzecz, savitur. Czym to jest? Duszą. Tak naprawdę świat
zostaje nam ukazany nie przez słońce, ale przez duszę. Co naprawdę
umożliwia nam percepcję i pozwala widzieć namacalne rzeczy? To
nie słońce nam to umożliwia, to dzieje się dzięki pomocy duszy.
Można przeczytać o tym w Bhagavad Gicie (yatha prakasyaty ekah
krtsnam lokam imam ravih). Dusza wyraża nam ten świat tak
jak to robi słońce. Słońce pozwala nam ujrzeć kolory, ucho odsłania
świat dźwięków, a dłoń potrafi objawić nam świat rzeczy dotykalnych.
Tak więc w centrum jest dusza. To dusza oświetla ten świat, daje
zrozumienie otoczenia, świata percepcji. Całe postrzeganie staje
się możliwe dzięki duszy. Słowo savitur, oznaczające zwykle
słońce, tutaj może oznaczać tylko duszę, gdyż ona tak, jak słońce
ukazuje nam wszystko.
Wszystkie siedem warstw naszej egzystencji - reprezentowanych
przez bhur, platformę fizyczną, bhuvah, plan
mentalny, oraz svah, sferę intelektu - tutaj zostały sprowadzone
do jednej istoty: tat - "to". "To" zostaje ukazane przez
"słońce", które w tym kontekście wskazuje na duszę. Tutaj "dusza"
oznacza "indywidualną duszę". Indywidualna dusza jest przyczyną
tego świata. Nie znaczy to, że umysł znajduje swoje miejsce w świecie,
ale to świat znajduje się w umyśle. To powiedział Berkeley, że
świat jest w umyśle. Tutaj wyrażona jest ekspresja, że wszystko
jest widziane z pomocą słońca. Jeżeli słońca nie ma, wszystko spowija
ciemność - nie widać nic. Bez światła nic nie może być widoczne.
A w wyższym sensie "światło" oznacza duszę. Dusza jest podmiotem,
a przedmiotem duszy jest siedem planów percepcji wewnątrz tego
świata.
Następnym słowem w gayatri-mantra jest varenyam.
Varenyam oznacza pudżę: godnego czczi,
szacownego. To wskazuje, że chociaż na planie obiektywnego świata
dusza jest podmiotem to jest inna domena, która jest obiektem
czczi i szacunku dla duszy. Tą domeną jest Naddusza.
Godny czczi plan transcendentalnej egzystencji jest znany jako bhargo. Bhargo oznacza
teren superpodmiotu, teren Nadduszy. Mówi o tym pierwszy werset Szrimad-Bhagavatam: dhamna
svena sada nirasta-kuhakam satyam param dhimahi. Szrila Vyasadeva
oznajmia, że będzie tutaj mówił o innym świecie, którego nieskazitelna
chwała jest tak wielka, że jeden jej promień potrafi zmieść wszystkie
błędne koncepcje. Podmiotem jest dusza, a jej przedmiotem wszystkie
te światy, których doświadcza. Natomiast superpodmiotem jest szacowny
obszar, który jest nadrzędny wobec podmiotu, duszy.
Świat bhargo, znaczy "bardziej subtelny niż dusza" i
"utrzymujący ważniejszą pozycję niż dusza." To oznacza Nadduszę,
Paramatmę. W ogólności, oczywiście, słowo bhargo, oznacza
światło. Tak jak promienie Roentgena pokazują nam to, czego oko
nie jest w stanie zobaczyć, bhargo jest svarupa-sakti -
wyższym, potężniejszym światłem, które może ujawnić duszę. A do
kogo należy ta energia bhargo? Ona należy do devy. Jakie
jest znaczenie słowa deva? Deva oznacza tego,
kto "jest piękny i skory do zabawy", to jest Kryszna: rzeczywista
postać piękna. Jest on niezróżnicowaną istotą, ale pełną lila,
gry i zabawy. Deva oznacza radość i piękno połączone,
a to znaczy Kryszna.
Bhargo to Jego królestwo, olśniewające, i varenyam -
godne szacunku dżivy - indywidualnej duszy. Co jest naturą
tego svarupa-sakti? Jest nim vaibhava - ekspansja
Szrimati Radharani. Obejmuje Ona pełną odpowiedzialność za oddanie
i energię służenia dla Kryszny. Bhargo jest niczym innym
jak vaibhavą, ekspansją ciała Szrimati Radharani, które
zawiera wszystko co potrzebne do służby Krysznie. Bhargo reprezentuje
Mahabhavę, dominującą połowę, a Deva, Kryszna jest Rasaradżą, dominującą
połową.
W gayatri-mantra jest zawarte zaproszenie dla nas, bhargo
devasya dhimahi: "przyjdź i medytuj". O jakim rodzaju medytacji
mowa w nastroju dedykacji? Nie ma mowy o jakiejś abstrakcyjnej
medytacji, ale o kultywacji nastroju służenia, krsnanusilanam.
Dhimahi oznacza udział w spontanicznym nurcie strumienia
oddania we Vrindavanie. I co jest tego rezultatem? (dhiyo
yo nah pracodayat). Rozmiar naszego oddania zwiększa się.
W miarę jak służymy pojawiają się: większa chęć i możliwości
jako wynagrodzenie, które rośnie jak procenty w banku ('dasa'
kari' vetana more deha prema-dhana). W ten sposób nasze
zadedykowanie wzrasta raz za razem. Dhimahi oznacza aradhana,
czczenie. Nie da się tego wyjaśnić inaczej jak w terminach aradhana,
puja, seva - wielbienia, adoracji i miłosnej służby. "Dhi" wywodzi
się ze słowa buddhi, które ogólnie oznacza to, co pielęgnujemy
z pomocą własnej inteligencji. Tutaj "dhi" ma odniesienie
do czci godnej inteligencji, która schodzi do nas i pomaga nam
w służbie. Tak, więc dhimahi nie oznacza nieokreślonej
medytacji, ale znaczy służba oddania. Takie jest ukryte znaczenie gayati-mantry.
Gayatri, pieśń o wyzwolenie, również znaczy sankirtana.
Kirtana jest również pieśnią, i kieruje nas ku najwyższemu
celu. Sankirtana Szri Czeitanji Mahaprabhu ustanawia
nas z powrotem na pozycji służby. Więc brahma-gayatri związana
z Mahaprabhu staje się krsna-kirtana, a następnie osiąga
Vrindavanę i kirtan fletu. Kiedy wkroczymy
do Vrindavany zorientujemy się, że słodki dźwięk fletu Kryszny
pomaga wszystkim sługom pana zająć się właściwą dla każdego służbą.
Gdy zabrzmi flet, gopi i wszyscy inni wpadają we właściwy sobie
pełen oddania zachwyt. Nocą, słysząc ten dźwięk, gopi będą biegły
w kierunku Yamuny myśląc: "O! Kryszna jest tam!". A kiedy Yaśoda
usłyszy melodię fletu wtedy jej myśli mówią:" Mój syn tam jest.
Wkrótce przyjdzie do domu". W ten sposób dźwięk fletu kieruje
myśli każdego do Kryszny.
W moim komentarzu do mantry gayatri, napisałem: dhiraradhanam
eva nanyad-iti-tad radha-padam dhimahi: Radhika reprezentuje
każdy rodzaj służby. Tak jak różne ramiona, stanowią jej część. Madhurya
rasa jest najwyższą, inaczej mukhya rasą - kombinacją
wszystkich rasa Szrimati Radharani jest Mahabhavą -
reprezentuje cały nastrój służenia.
Melodia fletu Kryszny, wyrażona jako brahma-gayatri, przypomina
nam i angażuje nas w czynności oddania. A co jest naszą służbą?
Jest nią poddanie się Szrimati Radharani i przyjęcie jej rad. Gayatri-mantra czyni
nas podekscytowanymi myślami o Jej stopach, o poddaniu się jej
rozkazom. Ona jest areną wszelkiego rodzaju służby. A zatem, próby
służenia Jej pod Jej kierunkem - oddanie się Jej przewodnictwu
i posłuszeństwo wobec Niej -są prawdziwą służbą dla Szri Radhy.
W ten sposób, znaczenie gayatri-mantry zostało sprowadzone
do radha-dasyam, samookreślenia się (sva-rupena vyavasthitih).
W międzyczasie, częściowe reprezentacje vatsalyi i sakhya
rasy są również częścią oryginalnego nastroju miłości małżeńskiej, madhurya
rasy. Wielbiciel służący w nastroju vatsalya rasa,
będzie służył Nandzie i Yaśodzie, a osoba w nastroju sakhya
rasa będzie służył Szridamie i Sudamie, ale ostatecznie
cały system służby zawiera się w osobie Radharani.
Radha-dasyam, oddanie dla Szrimati Radharani jest ostatecznym
znaczeniem jakie można odczytać z gayatri-mantry. Jest
to najwyższym zwieńczeniem naszego życia. Nie może być inaczej. Szrimad-Bhagavatam jest
najdojrzalszą formą teizmu jaką można wyzssać z Ved,
Upaniszadów oraz tak wielu innych pism. Wszystkie objawione
prawdy osiągaja swój szczyt w koncepcji danej przez Szrimad-Bhagavatam. A Szrimad-Bhagavatam uczy
nas, że najwyższą formą realizacji, samookreślenia się, jest znaleźć
się w służbie u Szrimati Radharani, bo pod Jej przewodnictwem możemy
służyć Szri Krysznie. Powinniśmy oddać całą naszą energię do Jej
bezpośredniej dyspozycji i oddać się do Jej służby. Ona wie jak
zadowolić Krysznę. My aspirujemy do bezpośredniego związku z Jej
służbą.
Jakie jest znaczenie komentarza do słowa bhargo? Bhargo
vai vrsabhanuja-atma-vibhava-eka-aradhana-sri-puram. Bhanu znaczy
"słońce" lub
" tego, kto ukazuje nam oświetlając". Radharani jest córką Vrisza
"Bhanu". Wyodrębniłem tutaj słowo "bhanu". Aby zaprezentować
Jej osobistą ekspansję przytaczam słowo "vaibhava". Vaibhava znaczy
"to co okazuje się zaradnością" albo "poszerzona jaźń". Prabhava jest
centralna reprezentacją a vaibhava zewnętrznym rozszerzeniem.
Osią svarupa szakti jest Szrimati Radharani , a cała svarupa
szakti -Jej rozszerzeniem, krainą Jej pięknych przepełnionych
oddaniem czynności.
Tak, jak obszar gdzie rozciągają się promienie słońca, tak cała
wewnętrzna moc jest rozszerzeniem Mahabhavy, Szri Radhiki. Rozwinęła
się Ona w piękny i świetlisty obszar energii wewnętrznej i w ten
sposób jest oddana swojemu Panu. Wszystkie potrzebne rzeczy pojawiają
się z Niej, aby jej pomóc. Kiedy ta cała wewnętrzna energia staje
się skondensowana i zwięzła wtedy jest to Mahabhava, Radharani.
A kiedy pragnie Ona służyć wtedy rozszerza się na nieskończoną
ilość sposobów. Jeżeli dodamy do tego pewien wkład Baladevy oraz
Yogamayi wtedy cały świat duchowy, włączając Vrindavanę, Maturę,
i Vaikuntę asystuje Szrimati Radharani w jej uwielbieniu dla Szri
Kryszny.
W ten sposób, opisałem radha-dasyam jako znaczenie gayati-mantry
|